Ratownicy GOPR pomogli wyczerpanej turystce w rejonie Czarnej Przełęczy. Kobieta była przemoczona i nie miała sił, by iść dalej. Akcja trwała ponad dwie godziny. Wiatr w porywach osiągał 150 km/h.
Zgłoszenie dotyczyło trójki turystów potrzebujących pomocy. Na miejsce skierowano sześciu ratowników ze stacji GOPR w Szklarskiej Porębie. Zastali turystkę, która z powodu wyczerpania nie była w stanie kontynuować wędrówki.
Ratownicy udzielili jej pomocy i zabezpieczyli przed wychłodzeniem. Następnie rozpoczęli ewakuację na noszach typu Kong w kierunku Śnieżnych Kotłów.
Działania prowadzono w bardzo trudnych warunkach. W rejonie Czarnej Przełęczy padał deszcz i mokry śnieg, a temperatura wynosiła około 2 stopni Celsjusza. Mimo niesprzyjającej pogody akcja zakończyła się szczęśliwie.
Na podstawie informacji serwisu Jelonka.
Zdjęcie: Karkonosze. Fot. Wielkoduszny / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
