Wieczorem 24 września 2026 roku do centrum operacyjnego słowackiego pogotowia górskiego (HZS) wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 73-letniego turysty z Czech. Mężczyzna nie wrócił wieczorem na Chatę Ťatliaka (Ťatliakova chata), gdzie był zakwaterowany, i to personel schroniska zgłosił jego zaginięcie. Planowana trasa turysty nie była znana, a jego telefon komórkowy pozostawał niedostępny.
W poszukiwania zaangażowano 13 ratowników, w tym przewodnika z psem służbowym z rejonowego ośrodka HZS Tatry Zachodnie z Zuberca i z Żarskiej Doliny (Žiarska dolina). Kolejnych dwóch ratowników z ośrodka zapobiegania lawinom i szkoleń HZS wysłano z dronem wyposażonym w moduł Lifeseeker. O współpracę przy ustalaniu danych lokalizacyjnych poproszono także centralę operacyjną Prezydium Policji.
Potwierdzono, że poszukiwana osoba znajduje się w rejonie górskim. W nocy, w niekorzystnych warunkach pogodowych, ratownicy przeszukali szlaki w rejonie Rákoňa, Volovca, Ostrého Roháča, Smutného sedla i Baníkovského sedla, jednak bez rezultatu. Od południowej strony Smutného sedla sprawdzili też zejście lawiny, również bez efektu. Poszukiwania kontynuowano wczesnym rankiem następnego dnia.
Ostatecznie mężczyzna sam skontaktował się z HZS z dolnej części Račkovej doliny, gdy zszedł w miejsce z dostępnym zasięgiem telefonu. W górach spędził awaryjny nocleg. Był bez obrażeń i nie potrzebował pomocy ratowników.
HZS przypomina osobom wybierającym się w góry, aby podczas planowania wycieczek uwzględniały wcześniejsze zmierzchy i zmianę warunków na większych wysokościach, gdzie zalega ciągła warstwa świeżego śniegu, miejscami o grubości do 50 cm. Przy ograniczonej widoczności orientacja w terenie górskim jest dodatkowo znacznie utrudniona.
Na podstawie informacji serwisu Horská záchranná služba.
Zdjęcie: Tatry Wysokie (Słowacja). Fot. Aciarium / Wikimedia Commons, CC BY 4.0
